Gdy uczysz się na technika masażystę, na jednych z pierwszych zajęć otrzymujesz definicję masażu. Może ona brzmieć mniej więcej tak:
„Masaż to świadome, celowe, sprężyste odkształcanie tkanek za pomocą dotyku/ rękoczynów”.
Brzmi trochę skomplikowanie, ale po dokładniejszym przyjrzeniu się wcale takie nie jest. Z tej definicji wynika, że masaż musi mieć pewien cel, do którego dążymy. Osiągamy go za pomocą dotyku (nie tylko rąk, dopuszczalne są również urządzenia, a nawet woda). Ale czym jest to „sprężyste odkształcanie tkanek”? Mamy dwa rodzaje odkształceń:
- Sprężyste – bez uszkodzenia tkanki.
- Plastyczne – z uszkodzeniem tkanki.
Pewnie niejedna osoba odruchowo doszła właśnie do wniosku, że masaż z definicji nie może uszkodzić masowanego. Co jest też jakąś wskazówką co do tego czy masaż został wykonany prawidłowo, ale nie jedyną.
Czym jest masaż klasyczny i na jakich tkankach pracuje?
W tym tekście zajmiemy się masażem klasycznym, który jest podstawowym narzędziem w „arsenale” masażysty (od razu zaznaczmy, że podstawowy nie oznacza nieskuteczny). Zatem o co tu chodzi? Człowiek ma kilka rodzajów tkanek, a na potrzeby masażu wyróżniamy:
- Tkankę skórną.
- Tkankę łączną.
- Tkankę mięśniową.
Co prawda większość ludzi kojarzy masaż jako działanie na mięśnie, ale w każdej z tych tkanek mogą pojawić się dolegliwości, i w związku z tym do każdej tkanki jest przypisana odpowiednia technika. Obowiązuje również zasada warstwowego odkształcania tkanek, czyli należy przejść z tkanek powierzchownych do tych leżących głębiej (niewskazane jest „rzucanie” się od razu na mięśnie).
Techniki masażu klasycznego i ich wpływ na organizm
Techniki, które oferujemy to:
- Głaskanie – odkształcanie skóry, główny cel to wytworzenie ciepła i przepychanie krwi żylnej.
- Rozcieranie – odkształcenie tkanki łącznej, głównym celem jest wywołanie miejscowego przekrwienia i uelastycznienie.
- Ugniatanie oraz uciski – odkształcenie mięśnia, w zależności od wykonania możemy je rozluźnić lub wzmożyć napięcie.
- Oklepywanie – chyba najbardziej kojarzona technika, również na mięśnie, ale w celu ich pobudzenia.
- Wibracja i rozstrząsanie – działają w pewnym stopniu na wszystkie tkanki i ułatwiają przepływ płynów.
Działanie masażu można ująć pod kątem działania danej techniki, ale istnieje również w pływ ogólny. Jeśli masaż jest wykonywany odpowiednio długo na odpowiedniej powierzchni ciała, poprawia się ukrwienie w całym organizmie (nie tylko miejscowo) i wytwarza on również odpowiednie hormony (np. endorfiny).
W jakich celach wykonuje się masaż klasyczny?
A zatem w jakich celach proponujemy ten masaż?
- Rozluźnienie napięć mięśniowych.
- Odżywienie tkanek, np. mięśni, stawów.
- W celach sportowych (masaż sportowy to tak naprawdę masaż klasyczny w odpowiednim tempie z dodatkiem technik funkcjonalnych).
- W celach prozdrowotnych i profilaktycznych.
- W celach relaksacyjnych (wtedy rytm jest wolniejszy).

Czy masaż klasyczny powinien boleć i kiedy nie należy go wykonywać?
A co z kwestią bólu w masażu? Poruszając ten temat otwieramy Puszkę Pandory. Owszem, panuje stereotyp, iż masaż bolesny to jakoby masaż skuteczny. Masażysta, który zadaje ból może być odbierany lepiej jako ten kto się postarał. Natomiast ci, którzy masują poniżej progu bólu mogą być (niesłusznie) postrzegani jako partacze.
Przede wszystkim trzeba zauważyć, że mamy różne rodzaje masaży i oceniając je pod tym kątem nie należy wrzucać wszystkich do jednego worka. Jeżeli mówimy o masażu klasycznym, autor skłania się do twierdzenia, że masaż ten (poza jedną techniką) nie powinien boleć. Dlaczego? Każda z wymienionych technik wykonana poprawnie musi zadziałać na tkankę, której jest przypisana. Przykładowo, nie trzeba głaskać z dużym dociskiem, aby zadziałać na skórę.
Gdybyśmy masowali dla samego bólu, to nie ukrywajmy, nasz zawód nie byłby potrzebny i ludzie na pewno poradziliby sobie sami. Jednakże ktoś może stwierdzić, że jemu bolesne masaże pomagały, a te słabsze nie. Bolesny masaż może cię przyzwyczaić do bólu (co jest w pewnym sensie formą „tabletki” przeciwbólowej), natomiast samo jego zniknięcie nie jest wyznacznikiem poprawnie wykonanego masażu (podejrzewam, że to zdanie wielu zdziwiło).
Masaż powinno się oceniać po zmianie w tkankach (przed i po zabiegu) oraz poprawie ruchomości w stawach. Choć oczywiście zdajemy sobie sprawę, że ulga jest pierwotną przyczyną wizyty u masażysty.
Warto zatem pamiętać, że „ból dla samego bólu” nie jest celem masażu, w szczególności klasycznego. Zabieg, w którym akceptujemy pewien stopień bólu to masaż tkanek głębokich, ale to temat na inny artykuł.
Najważniejsze przeciwwskazania do masażu klasycznego
Na koniec niemniej ważna kwestia – przeciwwskazania do masażu. Nie chodzi o to by pokazać ich pełny wykaz, ale raczej by uświadomić na przykładach istotę tego wątku. Przykładowe przeciwwskazania to:
- Choroby infekcyjne i dermatologiczne – ryzyko dla masażysty i pozostałych masowanych.
- Osteoporoza – często związana z zaawansowanym wiekiem, pewne techniki mogą uszkodzić strukturę kostną gdy jest bardzo osłabiona.
- Choroby krążenia (również okres menstruacji) – zagrożenie krwotokiem lub zatorem.
- Niektóre choroby neurologiczne – ryzyko wzmocnienia objawów.
- Przerwanie ciągłości skóry – ryzyko krwotoku/ infekcji.
Należy zaznaczyć, że nie w każdym masażu wszystkie przeciwwskazania obowiązują bezwzględnie. Np. w osteoporozie nie wykonamy masażu tkanek głębokich, ale możemy zaproponować masaż klasyczny z wyłączeniem niektórych technik. Wszystko zależy od indywidualnego przypadku i dlatego też w tym celu w naszym salonie proponujemy wypełnienie krótkiej ankiety zdrowotnej.
Podsumowując, poprawnie wykonany masaż klasyczny nigdy nie jest czasem straconym i jeżeli potrzebujesz zrealizować jeden z wymienionych celów, zapraszamy.